Organizacja Pożytku Publicznego, Adopcja kotów - Wrocław
Login:
Hasło:

O nas

 

Kocie Życie to grupka kilkunastu osób walczących o dobro kotów. Działamy na terenie Wrocławia i okolic.

Zajmujemy się:

  • ratowaniem porzuconych, potrzebujących kotów,
  • organizacją domków tymczasowych,
  • adopcjami,
  • pomocą w poszukiwaniach zaginionych kotów,
  • edukacją na temat zwierząt (sterylizacje, kastracje),
  • "kocim marketingiem", czyli wszystkim tym, co sprawia, że o kotach się mówi.
Gremlinek z Oławy

Od 31 lipca 2008 roku jesteśmy fundacją, ale wcześniej przez wiele lat nasza pomoc była wynikiem zaangażowania prywatnych osób. Wolontariusze nieformalnej organizacji Kocie Życie za własne pieniądze uratowali setki kotów, które potrzebowały pilnej pomocy, organizowali dla nich domy tymczasowe, a potem zajmowali się adopcjami. Szczególnie angażowaliśmy się w akcje sterylizacyjne, łapanie kotów wolnożyjących, ich kastrację i późniejsze przywrócenie do formy...

Z czasem nasza niewielka grupa zmieniła się, choć wciąż było nas mało. Pojawiły się nowe, energiczne osoby, a część wolontariuszy przeszła do fundacji For Animals, która powstała szybciej i oferowała większe możliwości pomocy. Dziś staramy się współpracować z For Animals i pomagać sobie w akcjach, które mają na celu dobro zwierząt. Osoba, od której wszystko się zaczęło, wybrała inną niż nasza drogę i prowadzi dziś prywatną stronę pod tą samą nazwą (stąd obecność w sieci trzech stron Kociego Życia: fundacyjnej, czyli tej, na której Państwo jesteście, starej strony KŻ oraz nowej, prowadzonej przez osobę niezwiązaną już z naszą organizacją).

Stefan

Nasze możliwości są oczywiście MOCNO OGRANICZONE. Jesteśmy organizacją "domową", której funkcjonowanie zależy wyłącznie od zasobów wolnego czasu, jakimi dysponują akurat nasi wolontariusze. I choć staramy się bardzo, to czasami nie możemy zareagować natychmiast na wszystkie wezwania i apele. Nie prowadzimy schroniska, szukamy za to przyjaznych domów, w których koty mogłyby spędzić kilka tygodni i dojść do siebie. Każdy z naszych wolontariuszy sam często ma w mieszkaniu po kilka zwierząt - zwykle chorych, wystraszonych i wymagających sporo uwagi i czasu. Nie otrzymujemy żadnych dotacji państwowych ani miejskich, musimy własnymi staraniami zdobyć pieniądze na leczenie, kastracje, szczepienia i inne potrzebne wydatki. Wspierają nas jedynie inne prywatne osoby - również miłośnicy kocich futerek - i to dzięki takim datkom możemy lepiej wypełniać nasze zadania. Nasza Fundacja nie zatrudnia pracowników, a wszyscy wolontariusze działają na rzecz kotów charytatywnie, nie pobierając za to żadnego wynagrodzenia. Nagrodą za wszystkie te starania jest widok uratowanych przez nas kotów, które bezpieczne w nowych domkach mogą dożyć późnej starości...

Posłuchajcie naszej wolontariuszki, która opowiadała o działanaich Fundacji na antenie Radia Zachód: Audycja "Między Nami Zwierzetami" z 10 grudnia 2012.

Dziękujemy gorąco wszystkim tym, dzięki którym mogliśmy przez te wszystkie lata pomagać: przyjaciołom i bezinteresownym "zwierzolubom", wszystkim domkom, do którym mogły trafić nasze koty. Bez Waszego wsparcia działalność Fundacji nie byłaby możliwa...


Dokumenty związane z działalnością Fundacji: