Organizacja Pożytku Publicznego, Adopcja kotów - Wrocław
Login:
Hasło:

Felinoterapia czyli kot pomaga ludziom

Tekst: Małgorzata Biegańska-Hendryk, Foto: różne.

Co to jest "felinoterapia"?

Oskar

Felinoterapia to jeden z rodzajów animaloterapii czyli metody leczenia wykorzystującej udział zwierząt. Jej nazwa pochodzi od dwóch słów - łacińskiego felis oznaczającego kota oraz greckiego therapia czyli leczenie. Jest to więc, mówiąc najprościej, "kocie leczenie". Animaloterapie bazują na założeniu, że kontakt z określonym zwierzęciem poprawia psychiczną i fizyczną kondycję pacjenta, a rodzaj zwierzęcego "terapeuty" jest precyzyjnie dobrany do rodzaju schorzenia oraz potrzeb człowieka. Felinoterapia to jedna z najmłodszych dziedzin animaloterapii, w Polsce obecna dopiero od 2004 roku.

Komu mogą pomóc koty?

Podstawowym zadaniem felinoterapii jest przede wszystkim wprawienie pacjenta w dobry nastrój. Ciepły i miękki mruczek, którego można głaskać lub delikatnie przytulić, uspokaja, odpręża, przynosi rozluźnienie mięśni. Kontakt z kotem przełamuje ograniczenia, ułatwia okazywanie uczuć, przywraca bądź rozwija sprawność - fizyczną i psychiczną.

Obecność kota stymuluje rozwój dziecka

Znane są również przypadki, w ramach których kot sam odnajduje źródło bólu w organizmie człowieka i z własnej woli układa się tam, robiąc z siebie rodzaj "żywego ciepłego okładu". Sama pamiętam opowieść mojego dziadka, który jako młody chłopak cierpiał na nawracające anginy. W końcu nauczył swojego kota by ten zasypiał mu na gardle gdy dziadek kładł się wieczorem do łóżka. Od tego momentu skończyły się kłopoty z chorobą.

Głaskanie kota może być doskonałym ćwiczeniem ruchowym dla osób cierpiących z powodu zmian reumatycznych w dłoniach. Ale także pomaga przy leczeniu niedowładów, jest wykorzystywane podczas rehabilitacji po zabiegach operacyjnych itd.

Koty pomagają uzdrawiać psychikę - znany jest choćby ich zbawienny wpływ na ludzi chorujących na depresję. Z ich pomocy korzystają także osoby niepełnosprawne umysłowo, bądź umysłowo i ruchowo. Felinoterapia jest z powodzeniem wykorzystywana przy leczeniu dzieci cierpiących na zaburzenia emocji, nadpobudliwość, stany lękowe, wycofanie społeczne, zespół Downa, autyzm, AHDH i inne dolegliwości. Ale koty pomagają także dorosłym.

Dr Dosa i Oskar

Koci terapeuci pomagają przy pracy z osobami starszymi, niedołężnymi lub samotnymi. Naukowcy od dawna zwracają uwagę, że w domach spokojnej starości, w których mieszkają koty, pacjenci żyją dłużej i znajdują się w lepszej kondycji. W USA znany jest przypadek kota Oskara, który, zamieszkując w Ośrodku Rehabilitacyjnym dla Seniorów w Providence, przenosił się pomiędzy pokojami pacjentów i wprowadzał się do tych osób, którym w najbliższym czasie miało grozić pogorszenie stanu zdrowia. W ten sposób lekarze, obserwując zachowanie kota, mogli skuteczniej pomagać swoim podopiecznym. O sprawie napisał m.in. New England Journal of Medicine.

Koty nadają się więc dla każdego: dla pacjentów najmłodszych, ale też dla ludzi dorosłych i starszych. Każdemu potrafią dać coś innego, pomagając w ten najodpowiedniejszy sposób. A czasami po prostu uspokajają, odprężają nas swoim mruczeniem i stanowią rodzaj "odgromnika" po ciężkim dniu.

Koci terapeuci

Najczęściej spotykanym rodzajem animaloterapii jest dogoterapia, a więc zajęcia prowadzone z pomocą psów. Ale żeby mieć w domu "psiego terapeutę", trzeba najpierw zainwestować w nabycie psa odpowiedniej rasy, a potem długo pracować z nim podczas rozmaitych szkoleń. Z kotami jest inaczej.

Koty wykorzystywane do felinoterapii nie wymagają tresury. Są to zwierzęta działające instynktownie, których naturalne zachowanie ma kojący wpływ na otaczających ludzi. Właśnie dlatego do felinoterapii nie trzeba "zatrudniać" kota rasowego. Może to być zwykły "dachowiec", jeśli tylko spełni odpowiednie kryteria charakterologiczne:

  • będzie kotem spokojnym, lubiącym głaskanie i dotyk,
  • nie będzie obawiał się obcych ludzi,
  • będzie potrafił łatwo odnaleźć się w obcej sobie przestrzeni - wówczas można z takim kotem jeździć do pacjentów.

Prócz tego kotu należy postawić następujące wymagania:

  • musi mieć przynajmniej rok lub więcej - kocięta nie nadają się do terapii bo są zbyt rozkojarzone i nie potrafią skupić się na człowieku,
  • musi mieć aktualne szczepienia i być zdrowy - straszy kot ma stabilniejszy układ odpornościowy, co chroni także jego samego przed zarażeniem się czymś na szpitalnych korytarzach,
  • musi być przyzwyczajony do nagłych zmian sytuacji i otoczenia - nie może wpadać w panikę, by np. nie podrapać pacjenta, który akurat będzie go trzymał na rękach,
  • musi być przyzwyczajony do podróżowania samochodem lub innymi środkami komunikacji, aby podróż do potrzebującej osoby nie była dla niego stresem.

Zdarza się również, że kot pomaga tam, gdzie pies nie daje sobie rady. Bywają pacjenci, dla których kontakt z psem jest zbyt absorbujący, a zwierzę zachowuje się zbyt głośno i bezpośrednio. Wówczas na pomoc rusza kot - spokojniejszy, cichy, nie narzucający się. Pacjent sam ustala natężenie i sposób kontaktowania się ze zwierzakiem. A terapia rusza z miejsca... Innym ograniczeniem w stosowaniu dogotrerapii może być alergia pacjenta - osoby uczulone na sierść psa często mogą pracować z kotami.

Elementy terapii

Prowadzone od lat 70. badania wykazują, że nawet krótkie spotkania ze zwierzętami mają pozytywny wpływ na psychikę osób biorących w nich udział. Felinoterapia bazuje na obecności kota-terapeuty w otoczeniu pacjenta. Kot często staje się wspólną płaszczyzną, na której dochodzi do zawiązania kontaktu między człowiekiem-terapeutą a pacjentem. Sama felinoterapia zawiera w sobie elementy takie jak:

  • bezpośredni kontakt ze zwierzakiem - przytulanie, głaskanie, zabawa z kotem, karmienie, pielęgnacja,
  • rozmowa o kotach - opowieści opiekuna, rozmowy, anegdoty.

Dzięki temu pacjent otwiera się na komunikację ze swym otoczeniem, nawiązuje szersze relacje, odblokowuje się a w efekcie jego samopoczucie się poprawia. Zwiększa się również jego sprawność ruchowa, która stymulowana jest podczas zabawy ze zwierzakiem.

Tymek - wymażony koci terapeuta

Koty uczą także odpowiedzialności i empatii. Są doskonałymi towarzyszami dla osób mających problemy z okazywaniem emocji, uspokajają też pacjentów cierpiących z powodu nadpobudliwości.

Przebywanie z kotem ma dobroczynny wpływ nie tylko na naszą duszę i psychikę, ale również wprost oddziałuje na nasz organizm. Zabawa z kotem obniża poziom cholesterolu, ciśnienie krwi, normuje rytm pracy serca. Ryzyko zawału serca spada wówczas o 3%. Fizyczny kontakt ze zwierzakiem pobudza również organizm do wytwarzania endorfin oraz pobudza pracę układu odpornościowego. Jak widać - same korzyści.

Felinoterapia w Polsce

Pindor - towarzysz starszej osoby

Choć polscy lekarze od dawna zalecają pracę z psami, to jednak popularność felinoterapii wciąż jest niewielka. Pracę nad upowszechnieniem tego rodzaju animaloterapii podjęła m.in. Fundacja DOGTOR z Gdyni, która regularne zajęcia z felinoterapii prowadzi od 2004 roku. Do spopularyzowania kwestii felinoterapii przyczynił się także cykl artykułów publikowanych w czasopiśmie "KOT".

Mam nadzieję, że kiedyś ten rodzaj terapii stanie się równie popularny jak na Zachodzie - w Stanach Zjednoczonych, Szwecji czy Wielkiej Brytanii z powodzeniem od lat korzysta się z dobroczynnego wpływu kotów na ludzi. Może także na naszym rodzimym gruncie lekarze chętniej będą propagowali kociego terapeutę. Każdy, kto ma kota, może przecież bez kłopotu potwierdzić, że ten wspaniały przyjaciel potrafi być "lekiem na całe zło".

Źródła:

http://www.grzecznypupil.pl
http://artykuly.animalia.pl
http://www.boston.com/../feline_intuition/
http://www.fundacjadogtor.org
http://www.cats.alpha.pl
http://www.nejm.org
Ostatni dostęp do wszystkich powyższych stron: 31 sierpnia 2010

Więcej artykułów na ten temat można znaleźć w Magazynie Kocie Sprawy.