Organizacja Pożytku Publicznego, Adopcja kotów - Wrocław
Login:
Hasło:

Pomoc dla Łapki

Tekst: Małgorzata Biegańska-Hendryk, Foto: opiekunowie Łapki 1 listopada 2013

Czasami pomoc przychodzi sama, nieoczekiwanie. I choć zdarza się to nieczęsto, to właśnie takie chwile ładują nasze "akumulatory". Przeczytajcie o kotce Łapce i przekonajcie się sami...

Kotka Łapka to typowy wrocławski kot wolnożyjący - półdzika, żyjąca w mieście, pod dochodzącą opieką starszego małżeństwa. Łapka od wielu lat, w każdym sezonie, rodziła niechciane kociaki. Choć jej opiekunowie od dawna próbowali ją wysterylizować, to jednak kotka była bardzo sprytna (lata życia na ulicy nauczyły ją ostrożności od której wielokrotnie zależało jej życie). Udało się ją złapać dopiero w ostatnim tygodniu października, i to tylko dlatego, że kotka wyraźnie niedomagała.

Po zabraniu do lecznicy weterynaryjnej okazało się, że Łapka prawdopodobnie została zaatakowana przez jakieś zwierzę - miała połamaną tylną nogę, a jej ogon był poważnie uszkodzony. Ponadto u nasady ogona wytworzył się ogromny ropień, powodujący nieznośny ból, a przy tym uniemożliwiający kotce wykonywanie czynności fizjologicznych. Pomoc przyszła dosłownie w ostatniej chwili. Łapka dostała wszelkie potrzebne leki i zapadła decyzja o niezbędnym zabiegu oczyszczenia ropnia oraz poskładania połamanej nogi.

Od początku wiadomo było, że interwencji medycznej w takim przypadku nie można odkładać "na potem". Jednak my, w ramach naszej działalności, musimy pamiętać też o finansowej stronie takich akcji, stąd zaczęliśmy się głowić skąd tu wziąć fundusze na opłacenie planowanego leczenia kotki. I właśnie wtedy dosłownie z nieba spadł nam mail od Pana Bartosza, który napisał:

"Szanowni Państwo.

Jestem pracownikiem Centrum Edukacji Kulturalnej Dzieci i Młodzieży we Wrocławiu przy ul. Kołłątaja. Jesteśmy organizatorem Biennale Plastycznego "KOT", które odbywa się co dwa lata i jedną z atrakcji tego konkursu jest licytacja nadesłanych na konkurs prac plastycznych. W tym roku postanowiliśmy przekazać Państwu uzbieraną na licytacji kwotę. Wynosi ona 774 zł. Czy ewentualnie moglibyśmy liczyć także na jakieś pisemne podziękowania dla naszej placówki, oraz wskazanie na jaki cel zostaną przekazane pieniądze?

Pozdrawiam.

Bartosz Ślusarski"

Nie musimy chyba wyjaśniać jak bardzo ucieszyła nas ta informacja! Zapytaliśmy, czy środki pieniężne mogą zostać wykorzystane właśnie na leczenie Łapki i otrzymaliśmy zgodę. Tym samym nie musimy się w tej chwili przejmować kosztami operacji kici, a możemy w 100% skupić się na kwestii zapewnienia jej jak najlepszego wsparcia i opieki! Oczywiście po wygojeniu i dojściu do siebie zadbamy również o sterylizację Łapki. A może w tym czasie kicia się oswoi i będziemy mogli szukać dla niej domu?

W związku z tym zamieszczamy najserdeczniejsze podziękowania za ten wspaniały gest dla całego Centrum Edukacji Kulturalnej Dzieci i Młodzieży we Wrocławiu. Imiennie pragniemy też podziękować:

  • Panu Dyrektorowi placówki Jackowi Markowi,
  • Koordynatorom konkursu plastycznego: Marcie Jarosz i Bartoszowi Ślusarskiemu.

Dzięki Państwa zaangażowaniu i wielkiemu sercu pewna kocia bieda właśnie zyskała szanse na lepszy los!

Będziemy Was informować o dalszych losach Łapki, jej album można też śledzić na naszym profilu w serwisie Facebook.