Kot na wakacjach
Prawdziwy miłośnik kotów spotyka je wszędzie. Nawet na wakacjach nie można powstrzymać się od przytulania, fotografowania, a także dokarmiania napotkanych na swej ścieżce zwierzaków. Niektóre z nich, szczęśliwe i zadbane, przybiegają tylko na głaskanie, żeby się przywitać, po czym odchodzą załatwiać swoje własne kocie sprawy. Inne, głodne i wychudzone, liczą na naszą pomoc - choćby tą doraźną. Dlatego ja zawsze staram się nosić w wakacyjnym plecaku podręczną miseczkę i kilka saszetek z karmą. Bo nigdy nie wiadomo kiedy jakieś kocie futerko przetnie nam drogę...
Jeszcze inni wakacje spędzają razem ze swoimi zwierzakami - bo przecież kot to członek rodziny i wyjazd bez niego nie byłby "pełnowartościowy". Tym, których zainteresował ów temat, polecam artykuł "Kot w podróży".

