Święta w kocim domu
Święta... któż ich nie lubi? To przecież jeden z najwspanialszych, najbardziej magicznych momentów w całym roku. Piękna choinka, smakowite potrawy i pachnące ciasta oraz leżące pod choinką góry prezentów. Tak, większość z nas cały rok czeka na święta. Ale przez tych kilka dni nie wolno nam zapominać o naszych kocich podopiecznych. Dla nich jest to również bardzo ekscytujący czas - pełen nowości, rzadko widywanych przedmiotów i okazji do zabaw. Niestety nie zawsze są to zabawy bezpieczne...
W czasie Świąt Bożego Narodzenia na nasze koty czyha mnóstwo zagrożeń, z których możemy sobie nie zdawać sprawy. Oto kilka z nich:
- Choinka - to nieodłączny element każdego domu. Święta bez choinki byłyby niepełne. Trzeba jednak bardzo uważać, gdy ubieramy w domu nasze świąteczne drzewko. Dla kota widok takiego "eksponatu" z pewnością będzie czymś bardzo interesującym i na pewno nasz pupil spróbuje taką choinkę samodzielnie "przetestować". O ile obwąchiwanie, czy delikatne potrącanie gałązek nie jest ani niczym niepokojącym, ani niespodziewanym, to nie należy się dziwić, kiedy nasz kot nagle jednym susem postanowi zastąpić gwiazdę czy szpic, dekorujący czubek naszego pięknego drzewka. I nieszczęście gotowe - choinka się przewraca, a my spędzamy Wigilię na pogotowiu weterynaryjnym, zamiast przy świątecznym stole. Defetystyczna wizja? Może i tak, ale, niestety, nie jest to obrazek nieprawdopodobny... Dlatego WARTO POMYŚLEĆ O DOBRYM ZAMOCOWANIU DRZEWKA - ŻEBY BYŁO STABILNE.
- Bombki, światełka i inne ozdoby - co do bombek, to rezygnacja ze szklanych ozdób nie jest prostą sprawą. Ale można też pomyśleć o ich zabezpieczeniu - wieszaniu na wyższych gałązkach do których kot nie ma dostępu. Polecamy też ozdoby naturalne - wykonane z pierniczków, suszonych owoców, szyszek czy słomy, a nawet z papieru. Takie nieomal "ekologiczne" choinki są o wiele bardziej przyjazne dla naszych domowych rozrabiaków. Część światełek choinkowych jest wykonywana z bardzo cienkim okablowaniem - łatwym do rozgryzienia przez pochłoniętego zabawą kota. Sama kiedyś z przerażeniem obserwowałam, jak jeden z moich futrzaków z zapamiętaniem usiłował rozgryźć żaróweczkę z choinkowego oświetlenia. Warto więc pomyśleć o możliwie dokładnym zabezpieczeniu kabli, aby nie leżały w zwojach na podłodze i nie kusiły. Co prawda napięcie jest w nich niewielkie, ale i tak mogą narobić krzywdy. Niestety wiele kotów próbuje też obgryzać gałązki sztucznych choinek, ponieważ kojarzy im się to z trawą lub inną zieleniną, dzięki której w naturalny sposób oczyszczają swój przewód pokarmowy z kul włosowych. Dla części z nich takie zachowanie może się skończyć tragicznym w skutkach zatruciem. W związku z tym apelujemy - STARAJCIE SIĘ TAK PRZYOZDOBIĆ SWOJE DRZEWKO, ABY WSZYSCY BYLI BEZPIECZNI.
- Włosie anielskie - ta ozdoba już co prawda jest rzadko spotykana, ale warto wspomnieć o niebezpieczeństwach, które się z nią wiążą. Po pierwsze kot, bawiąc się kawałkiem wyniesionego podstępnie spod choinki złotego paseczka, może go połknąć. Jak nie trudno się domyśleć, skutki mogą być opłakane. Jeśli, nie daj Boże, kawałek takiej folii przyklei mu się do ścianki żołądka lub przełyku, konieczna może się okazać operacja. Po drugie kot, turlając się z szeleszczącymi "włoskami" po podłodze, może je sobie zacisnąć wokół szyi. To z kolei może spowodować zatamowanie dopływu powietrza. Zwierzak, szarpiąc się w panice, jeszcze bardziej zaciągnie sobie świąteczną "pętlę" i nieszczęście gotowe. Dlatego bardzo prosimy kociarzy, ABY NAJLEPIEJ ZREZYGNOWALI Z TEGO RODZAJU OZDOBY. Jest tyle innych, pięknych stroików - o wiele bezpieczniejszych dla Waszego zwierzaka.
- Gwiazda betlejemska - ten doniczkowy kwiat z rodziny wilczomleczowatych stał się prawie tak nieodzownym elementem wigilijnego stołu jak barszcz czy opłatek - jest przecież symbolem Świąt. Warto jednak pamiętać, że jego mleczny sok jest niebezpieczny nie tylko dla zwierząt, ale i dla ludzi. Podrażnia śluzówkę jamy ustnej i przewodu pokarmowego, w zetknięciu z okiem wywołuje pieczenie, łzawienie i silny ból. Najbardziej toksyczne części to czerwone, różowe i białe przykwiatki. Stąd bardzo prosimy ZWRÓĆCIE UWAGĘ, CZY WASZ KOT NIE INTERESUJE SIĘ PIĘKNYM KWIATEM - próba jego obgryzania zdecydowanie nie wyjdzie mu na zdrowie.
- Wigilijne smakołyki - nie jest tajemnicą, że święta to czas łasuchowania. Z przyjemnością zajadamy wtedy pyszne ciasta, kolorowe pierniczki i inne przysmaki. Nie zapominajmy jednak, że to, co dobre dla nas, nie zawsze służy naszym zwierzakom. Szczególnie unikajmy dawania zwierzakom mocno przyprawionych potraw - mogą one wywołać silne zatrucia, reakcje alergiczne i inne niepożądane efekty. Kotom przyprawy zdecydowanie nie służą. Warto także pamiętać, że "ludzkie" słodycze nie nadają się dla zwierząt. Czekolada, zwłaszcza gorzka, jest dla nich SZCZEGóLNIE NIEBEZPIECZNA. 45 g gorzkiej czekolady to dla kota szacowana dawka śmiertelna, natomiast o wiele mniejsza ilość może spowodować poważne zatrucie. Zwróćmy jednocześnie uwagę, że, choć koty uwielbiają słodycze, to zupełnie nie czują słodkiego smaku. Dlatego radzimy - JEŚLI CHCECIE CZYMŚ POCZĘSTOWAĆ KOTA W WIGILIJNY WIECZÓR, NIECH TO BĘDZIE JEGO ULUBIONY SMAKOŁYK. Dobrze jest również poinformować o tym rodzinę, która na co dzień nie ma styczności z kotami. Waszemu pupilowi wyjdzie to na zdrowie, a Wy zachowacie więcej słodkości dla siebie i bliskich.
- Sylwester - po Bożym Narodzeniu już za kilka dni czeka na nas kolejna atrakcja, jaką jest świętowanie nadejścia Nowego Roku. Sylwester to dla wielu naszych kocich przyjaciół bardzo trudna noc. Bardzo wiele kotów boi się błysku i huku, jaki wywołują sztuczne ognie. Radzimy, aby w ten szczególny wieczór zostawić kotom kilka udostępnionych kryjówek, tak, aby mogły same wybrać sobie schronienie. Niech to będzie uchylona szafa, otwarte drzwi do łazienki czy zostawiona przestrzeń pod łóżkiem, nawet jeśli na co dzień nie wolno mu tam wchodzić. Kot sam zadecyduje gdzie czuje się najlepiej. I co ważne - nie należy go stamtąd wyciągać na siłę. Lepiej poczekać, aż sam wyjdzie do nas następnego dnia. Sylwester to dla niego duży stres - POZWÓLMY MU PRZYWITAĆ NOWY ROK PO SWOJEMU, W KOCIEJ KRYJÓWCE.
Niech ten wspaniały świąteczny czas upłynie Wam w gronie najbliższych ludzi i zwierząt. Niech przepełnia Was szczęście i świąteczna radość. Niech magiczna Gwiazdkowa atmosfera rozleje się w Waszych sercach. Oby nadchodzący Rok 2010 przyniósł Wam i Waszym podopiecznym wiele cudownych dni. Z całego serca życzymy Wam Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.
Wolontariusze Fundacji Kocie Życie i ich podopieczni.

