Organizacja Pożytku Publicznego, Adopcja kotów - Wrocław
Login:
Hasło:

21 mitów

Kot przywiązuje się do miejsca, a nie do ludzi

Sylwek na wczasach

Koty w kwestii przeprowadzek są bardzo podobne do nas - przywiązują się do ludzi tak samo, jak do miejsca, w którym żyją. Z tym zastrzeżeniem, że ludzi jednak wolą bardziej. Zdarza się, że przeprowadzka jest dla kota ciężkim przeżyciem, jednak nie oznacza to, że możemy zostawić zwierzaka za sobą w przypadku zmiany mieszkania. Pozbawiony swojego opiekuna kot będzie cierpiał tak samo, jak zostawiony człowiek. Bo w końcu czy Twój kot wita się z Tobą, czy mruczy do mebli?

Istnieją również koty podróżnicy - zwierzęta nauczone częstej zmiany miejsc, dla których nie ma znaczenia "gdzie", ale - "z kim" przebywają. Takie futrzaki towarzyszą nam podczas urlopów, jeżdżą z nami do rodziny, na święta czy w delegacje. I nie są to przypadki odosobnione.

Każda kotka powinna mieć młode

Kotka z młodymi

Przekonanie, że każda kotka powinna chociaż raz w życiu mieć młode, jest całkowicie błędne. Ta wyssana z palca teoria spowodowała już w kocim świecie nieskończenie wiele cierpień. Olbrzymie masy włóczących się kotów, wyrzucone, utopione lub otrute kociaki oraz wiecznie przepełnione schroniska dla zwierząt to skutki braku kontroli nad rozmnażaniem się kotów. Poza tym ciąża u kotki może być czynnikiem, który ujawni ukryte dotąd choroby - badania potwierdzają częstsze zapadanie kotek po kolejnych rujach na zespół nowotworu gruczołu mlekowego1. Nie istnieją żadne medyczne przesłanki ku temu, aby kotka rodziła "dla zdrowia". Czy jesteś pewien, że znasz choć jeden argument za ciążą? Jeśli tak myślisz - odwiedź najbliższe schronisko.

Przyszłe mamy nie powinny mieć kotów

Niektóre koty mogą być zarażone toksoplazmozą, która w przypadku kobiet w ciąży może być niebezpieczna dla płodu. Jednak nie ma potrzeby pozbywania się ukochanego futrzaka tylko dlatego, że spodziewamy się dziecka. Wystarczy zachować ostrożność przy sprzątaniu kociej kuwety i pamiętać, że toksoplazmozą można zarazić się nie tylko od kocich odchodów. Czy oprócz zasłyszanych mitów jesteś w stanie wskazać choć jedną ciężarną kobietę, która zaraziła się czymś od swojego kota?

Koty zawsze spadają "na cztery łapy"

Szelma trzyłapka
Półdiable krzywołap

Koty, spadając z dużej wysokości, instynktownie przekręcają się na brzuch, jednak nie oznacza to, że lot z 10 piętra przeżyją bez szwanku. Dzięki takiemu ułożeniu ciała koty mają większe szanse na przeżycie upadku, jednak mogą go przypłacić połamanymi nogami i porozrywanymi wnętrznościami. Niestety nie wszystkie koty wychodzą z upadków bez szwanku, dlatego zaraz po takim zdarzeniu należy udać się do weterynarza i sprawdzić stan zwierzaka.

Kastrowane koty tyją

Dwa kastrowane kocury

Koty, tak samo jak ludzie, tyją najczęściej wtedy, gdy za dużo jedzą i za mało się ruszają. Jeżeli zdecydujemy się na kastrację pupila, należy pamiętać, żeby go w późniejszym okresie nie przekarmiać, co zapobiegnie doprowadzeniu go do "dziesięciu kilo ukochanego kota". Dla kotów kastrowanych przeznaczone są odpowiednie karmy, dzięki którym zwierzak zachowuje dobrą kondycję fizyczną i nie zapada na dodatkowe schorzenia. Kwestia przybierania na wadze jest też indywidualna dla danego zwierzaka - niektóre koty tyją w zastraszającym tempie nawet przy niewielkich zmianach diety, a innym taka przypadłość jest obca. Wszystko zależy od konkretnego przypadku.

Koty przynoszą pecha

Półdiable
Śnieżynka

Ugruntowane od wieków zabobony uczyniły z kotów zwierzę niemal diabelskie. Koty nie przynoszą pecha, a w niektórych kulturach uważa się, że zapewniają zdrowie, szczęście i wszelką pomyślność. Z ciekawostek - w Wielkiej Brytanii ucieka się nie przed czarnym kotem, tak jak w Polsce, lecz przed... białym.

Koty trzymane w domu nie chorują

Koty domowe, mimo tego, że nie opuszczają miejsca zamieszkania, są także narażone na rozmaite schorzenia. Część zarazków może zostać przyniesiona przez człowieka na butach czy ubraniu. Niektóre kocie wirusy rozprzestrzeniają się niezwykle łatwo. Poza tym zwierze może być narażone również na choroby samoistne, takie jak nowotwory, zaburzenia trawienne, choroby zębów i dziąseł. Dlatego naszego futrzaka warto szczepić i regularnie monitorować stan jego zdrowia. Czy na pewno uważasz, że leczenie rozwiniętej choroby będzie tańsze i mniej bolesne dla kota niż stosowanie profilaktyki?

Wąsy służą do zachowania równowagi

Jura - niewidomy kot

Zmysł równowagi kota nie jest ulokowany w jego wąsach. Wąsy są włosami czuciowymi, których kot używa jak radaru. Przy pomocy wąsów może wyczuwać drobne zawirowania powietrza wokół przedmiotów, co pozwala mu omijać przeszkody, i "widzieć" w nocy. W końcu nawet niewidome i niedowidzące koty świetnie sobie radzą.

Twój kot kupowałby Whiskas

Ale to człowiek dokonuje zakupów i warto nad nimi pomyśleć. Kot to drapieżnik, dlatego też w swojej diecie potrzebuje więcej mięsa, a mniej wypełniaczy takich jak włókna surowe, popiół, zboża czy ok. 80% wody w składzie karmy itd. Warto więc czytać etykiety i porównywać składy kocich puszek różnych producentów, zwracając szczególną uwagę na podawaną zawartość mięsa i jego proporcje do innych składników. Złe karmienie bardzo szybko odbije się na życiu i zdrowiu zwierzaka.

Kot - nocny morderca

Bunia i myszki

Każdy z nas słyszał historie o tym, jak koty przegryzają grdykę opiekuna i mordują nocną porą, myląc poruszające się przez sen gardło z uciekającą myszką. Od razu nasuwa się pytanie: Czy widziałeś kiedykolwiek mysz na żywo? Jeśli tak, to czy uważasz, że kot jest w stanie się pomylić? Ile znasz "zagryzionych" w ten sposób osób? A może dodatkowo wierzysz, że myszy rodzą się "z brudu i kurz"?

Kot nie znosi wody

Niechęć kota do wody nie jest regułą. Wiele kotów z upodobaniem bawi się strumieniem wody z kranu, niektóre kąpią się wraz z właścicielem, lub zabrane nad jezioro pływają zawzięcie w wodzie. I choć nie jest to widok częsty, to jednak się zdarza.

"Jak pies z kotem"

Gucio i Tekilek
Gucio i Bączek

Kto wymyślił powiedzonko "żyją jak pies z kotem"? Większość psów goni koty dlatego, że te uciekają. Zdarza się również, że właściciele uczą swoje psy "polowania na koty". Na szczęście coraz częściej psiarze dobierają ukochanemu psu kota do towarzystwa. Kot i pies potrafią darzyć się dozgonną miłością i czule się sobą opiekować. Coraz powszechniej można spotkać kota na smyczy i psy, ogłupiałe tym widokiem, spokojnie zapoznające się z kotem, gdy ten nie ucieka.

Kot - samotnik

Dunia i Bluś
Dunia myjąca Blusia

"Kot chadza własnymi drogami" - to słyszał każdy. Spuszczony ze smyczy lub bezpański pies też chadza własnymi drogami. Kto wymyślił powiedzenie o kocie-samotniku? Pewnie ten, kto nigdy nie widział kota, który miauczy z radości, ociera się o nogi, biegnie z podniesionym ogonem, gdy opiekun po całym dniu wraca z pracy, kota, który śpi w nogach, żeby być bliżej ukochanego człowieka. Porozmawiaj z właścicielem kota. Zapewniamy, że kot potrafi towarzyszyć człowiekowi nawet podczas kąpieli.

Czy kot, który przynosi myszkę na ganek domu, to też kot samotnik, który nie lubi kontaktu z opiekunem? A może ta mysz, to właśnie prezent i próba odwdzięczenia się za opiekę, lub chęć nakarmienia człowieka, który jada przecież "Same dziwne rzeczy"? Nie każdy kot lubi inne koty, nie każdy pokocha inne domowe zwierzę, ale każdy chce mieć opiekuna.

Koty są fałszywe i nieprzystępne

Tymek i Iskra

To jeden z najbardziej krzywdzących mitów. Koty nie są ani fałszywe, ani nieprzyjazne dla człowieka. Po prostu mają własny język ciała i wzór zachowań, które trzeba poznać, by dobrze zrozumieć kocie intencje. Kot to nie pies - nie musi przyjść na zawołanie, nie będzie merdał ogonem z byle powodu, nie pobiegnie za każdą rzuconą mu zabawką. Ale czy to oznacza, że kot nie odprowadza nas do drzwi, gdy wychodzimy, i nie wita na progu, gdy wracamy do domu? Czy nie przynosi nam do ręki zabawek, aby przypomnieć, że powinniśmy mieć dla niego czas? Czy nie daje nam jasno do zrozumienia, kiedy chce, by napełnić mu miskę, a kiedy ma chęć na pieszczoty? Jeśli wierzycie w ten mit - porozmawiajcie z dowolnym kociarzem. A najlepiej odwiedźcie go w domu i sami zobaczcie...

Dorosły kot nie przyzwyczai się do opiekuna

Trójłapy Pan Kot

Ten mit długo powodował, że ludzie nie chcieli adoptować dorosłych zwierząt. Dziś już wiadomo, że wszystko zależy od charakteru. Znamy wiele przypadków kotów od maleńkości wychowywanych w kochających domach, które nigdy nie pozwoliły się dotknąć swoim opiekunom. Na przeciwległym krańcu stoją natomiast koty adoptowane w wieku kilku lat - często wyciągnięte z okropnych warunków, zabrane ze schronisk, uratowane przed śmiercią. Każdego dnia udowadniają swoim opiekunom jak wielka jest ich miłość i przywiązanie. Za przykład niech posłuży tu choćby historia Pana Kota.

Koty leczą rany wylizując je

Kotka po sterylizacji

Ten mit nie jest do końca mitem. Nie jest tajemnicą fakt, iż ślina zwierząt, w tym również kotów, posiada właściwości antyseptyczne i zapobiega tworzeniu się zakażeń. Natomiast koci język jest bardzo ostry i długotrwałe lizanie może spowodować uszkodzenie rany oraz otaczających ją powłok skórnych. Dlatego nie należy pozwalać kotu na uporczywe wylizywanie swoich ran czy skaleczeń, gdyż może mu to bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Koty mruczą ze szczęścia

Niestety wciąż nie potrafimy jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie ani jak, ani też, po co koty mruczą. Nie znamy tych mechanizmów i nie rozumiemy ich. Jedno jest pewne - kot mruczy w sytuacjach dla niego przyjemnych, ale nie tylko. Zaobserwowano wielokrotnie, iż mruczy również kotka w czasie porodu, który jest przecież dla niej bolesny i trudny. Mruczą też często koty po wypadkach - jedna z teorii głosi, iż wibracje wytwarzane podczas mruczenia przyspieszają regenerację układu kostnego. Bez wątpienia mruczenie rozluźnia, uspokaja i odpręża nie tylko zwierzaka. Niektóre koty mruczą nawet na łożu śmierci. Tak więc kocie mruczenie pozostaje dla nas tajemnicą. I może to dobrze...

Kot powinien codziennie pić mleko

Kocie wąsy

Koty lubią mleko i mleczne przetwory, takie jak jogurt czy maślanka, jednak wcale ich nie potrzebują do prawidłowego funkcjonowania. Właściwie karmionym kotom wystarczy miseczka świeżej wody, a mleko można dać futrzakowi "na deser" i to pod warunkiem, że jest to produkt przeznaczony dla kota. Należy jednak podawać je w niewielkich ilościach, gdyż przekarmienie może spowodować biegunkę.

Koty w domu oznaczają smród

Często słyszy się stwierdzenie "Nie bierz kota, bo będzie Ci śmierdzieć w domu". To przeświadczenie wynika z dawnych czasów, kiedy to ludzie trzymali w mieszkaniach zwierzęta niesterylizowane, które znaczyły teren (czyli dom właściciela). Współcześnie zabiegi sterylizacji, zarówno u kotek jak i u kocurów, są standardem, a ich profesjonalne wykonanie w większości przypadków uwalnia właściciela od tego, niegdyś powszechnego problemu. Pamiętajmy przy tym, że kot, to niezwykle czyste zwierzę, które dba nie tylko o własną higienę, ale także o czystość wokół siebie - vide kot w kuwecie starannie zakopujący swoje "skarby". Jeśli więc w domu, w którym mieszkają koty, unosi się nieprzyjemny zapach, to prawdopodobnie pretensje powinniśmy mieć do ludzi, a nie do zwierząt.

Zdenerwowany kot macha ogonem

Nie jest to prawda. Szybkie ruchy kociego ogona nie są związane z agresją czy innymi negatywnymi emocjami, ale z pobudzeniem. Ogonem macha również kot polujący, kot przyczajony, kot, który akurat się bawi, kot, który bardzo intensywnie na coś czeka. Nie należy więc tzw. "pukania ogonem" odczytywać jako niechęci. Lepiej spokojnie poobserwować zwierzaka, a wtedy na pewno zrozumiemy o co mu chodzi.

Kot to przyjaciel starych ludzi

Pan Kot

Wielu ludzi, rozważających przyniesienie do domu zwierzątka dla dziecka automatycznie myśli o psie. W końcu mówi się, że "pies to najlepszy przyjaciel człowieka". Ale kot spełnia się w tej roli równie dobrze. To mądry, kontaktowy, chętny do zabaw towarzysz, który doskonale potrafi uczyć wrażliwości i empatii. O zbawiennym wpływie kotów świadczy choćby popularność felinoterapii. Koty to także doskonałe zwierzęta dla ludzi młodych, aktywnych zawodowo. Nie trzeba ich wyprowadzać na regularne spacery, a jedynie poświęcać im czas i uwagę po powrocie do domu - jak każdemu zwierzęciu...